Szum gum i dronowanie

Hej.

Ostatnio nic nie pisałem na blogu, pora ten temat trochę odświeżyć. W związku z tym ze moje obszerne wpisy na FB odeszły dawno o lamusa a sam fejsbóg traktuje jako narzędzie pracy, komunikator i rozrywkę…  ten blog miał być moją internetową tuba do myśli nie uczesanych czy innego rodzaju aktywności poza zawodowych  i marginalnych… tak wiec ta dam! wracam!

Dojdą dwie kategorie (oprócz fotografii) związane z moimi zainteresowaniami, tak wiec:

Rower i Dron. Obie te kategorie będę okraszał (często) materiałami filmowymi w związku z tym iz zakupiłem sj 4000 która często mi towarzyszy.

Rower to aktywność którą cenie nie tylko jak ćwiczenie aerobowe ale jako wieloletnią pasje. Mam zamiar realizować filmiki z wypadów rowerowych (mam juz dwa). Po co? Przede wszystkim z pobudek prozaicznych, bo sprawia mi to radość, bo jest nowy ;)  lubię obrabiać materiał video, takie wpisy mogą być inspiracją dla kogoś kto siedzi całymi dniami przed monitorem, albo gapi sie w tv . Znam temat bo sam wstawiłem rower do boksu i stał tam ponad 3 lata…

Dron natomiast jest kompletnie nowym tematem który powraca do mnie z dzieciństwa:) Tak! faceci to wieczne dzieci! Mam zamiar opisywać moje doświadczenia z tym tematem. Wkrótce wrzucę wpis po jego testach. Napisze tylko ze jest to modelarski model ręcznie składany z podzespołów, a nie gotowy model ze sklepu, wiec zabawa zapowiada sie nie tylko z samym lataniem ale i montażem kolejnych ulepszeń. Docelowo będzie FPV czyli latanie z kamerki, ale na razie to trzeba nauczyć sie latać:)

 

Dziś zamieszczam jeden z wypadów na Warszawska cytadele rowerkiem. Przez pierwsze 3 KM czyli jakieś 10 minut widać sie ciągnący korek. Ta to nadciągająca majówka… plusem bylo to ze parki puste:)

W podróży towarzyszy mi kumpel z jego 2.5 roczna córą :)

Na cytadeli rozegraliśmy pierwszy mecz piłki nożnej na rowerach, po czym skierowaliśmy bieżniki w kierunku Żoliborza by powrócić na wole:)

Buziaki:)

 

Aktualizacja: Dronowanie okazało się fanaberią do którego nie poczułem na zbyt długo mięty, wiec temat nieaktualny, natomiast rower jak najbardziej:)